Heraklit z Efezu żyjący pół wieku przed naszą erą stwierdził, że „Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana”.

I choć jest to dla nas oczywiste, gdyż zmian doświadczamy stale, okazuje się, że nie zawsze łatwo nam się z nimi pogodzić. Okazuje się także, że odczuwamy przed nimi strach. Tak dzieje się kiedy doświadczamy straty, zmieniamy otoczenie, stajemy w obliczu nowego wyzwania, musimy wyjść ze strefy komfortu. Naukowcy powiedzą, że jest to naturalna reakcja organizmu na to, co dla nas nieznane i niepewne. Niewątpliwie w ostatnim czasie mamy do czynienia z taką właśnie sytuacją – nową, nieprzewidywalną i zmieniającą dotychczasową rzeczywistość. Aby łatwiej było nam się w niej odnaleźć i funkcjonować, by nie wzbudzała ona w nas paraliżującego lęku, należy ją zdefiniować oraz znaleźć konstruktywne sposoby zmierzenia się z nią. W ostatnim czasie dość często słyszymy lub czytamy o kryzysie – ekonomicznym, gospodarczym
lub społecznym; mówi się także o trudnej sytuacji.

Czym zatem jest sytuacja trudna i kryzysowa?

Psycholodzy podkreślają, że sytuacja trudna zawiera czynniki, które utrudniają osiągnięcie celu (zaspokojenia potrzeby, rozwiązania zadania), bądź powodują ograniczenie cenionych wartości. Jednocześnie dodają, iż jest to sytuacja, wyzwalająca stan wzmożonej aktywizacji. Zatem należy szukać w niej potencjału, jaki wyzwala nasz umysł oraz siły witalne, aby w tej sytuacji optymalnie się odnaleźć.

Sam termin „kryzys” pochodzi z języka greckiego; czasownik krinein oznacza „rozdzielać", „wybierać", „decydować", zaś pochodzący od niego rzeczownik krisis to „wybór", „rozstrzygnięcie". Sytuacja kryzysowa jest o tyle niebezpieczna, iż człowiek opanowany w niej przez lęk, staje się bezbronny i nie jest w stanie kontrolować przebiegu owej sytuacji a nawet własnego zachowania. Aby nie dopuścić do panowania lęku, trzeba więc skupić się na źródłosłowie wskazującym konstruktywne rozwiązania: rozdzielaniu czyli analizie informacji, podejmowaniu konstruktywnych decyzji i wierze w rozstrzygnięcie trudności związanych z aktualną sytuacją. Niezbędne jest przy tym wykorzystanie zasobów jakimi dysponujemy. Są to zarówno indywidualne możliwości psychofizyczne każdego z nas jak i zewnętrzne – pochodzące z naszego otoczenia. Przejdźmy zatem do rozważań na temat konkretnych wskazówek jak radzić sobie w sytuacjach trudnych i kryzysowych.

 

O czym warto pamiętać?

Specjaliści twierdzą, że każdy człowiek by poradzić sobie z sytuacjami trudnymi, stosuje specyficzne reakcje, zwane mechanizmami obronnymi. Przy tym mechanizmy te nie utrudniają człowiekowi adekwatnej orientacji w otoczeniu, pełnią funkcję regulacyjną: działają, gdy są pomocne, zaś wycofują się, gdyby mogły zaszkodzić. Skupmy się zatem na skutecznym wykorzystaniu mechanizmów obronnych oraz posiadanych zasobów w odniesieniu do rzeczywistości, w której przychodzi nam się odnaleźć.

Mogą nam w tym pomóc zachowania wskazane poniżej:

- Aktywna eksploracja rzeczywistości i poszukiwanie informacji – wyrażanie pozytywnych
i negatywnych emocji.
Istotne jest śledzenie bieżących informacji oraz komunikatów, w celu zapewnienia środków bezpieczeństwa sobie oraz osobom w najbliższym otoczeniu. Pamiętajmy także o tym, że mamy prawo dzielić się swoimi emocjami i kanalizować je, dać upust temu co przeżywamy. Można tu zwrócić się do bliskich, przyjaciół lub specjalistów – psychologów, pedagogów, nauczycieli. Mimo ograniczenia kontaktu nauczyciele – wychowawcy, również naszej placówki – Internatu ZSG, są otwarci na potrzeby młodzieży. Pozostają w łączności telefonicznej oraz e-mailowej.

- Korzystanie z  pomocy oferowanej ze strony innych. Krzepiące jest, iż w tym trudnym czasie nie brakuje pozytywnych inicjatyw wsparcia, płynących ze strony osób pomagających chociażby w dostarczaniu produktów żywnościowych czy medycznych, osobom nie mogącym opuszczać swoich domów. Może i my możemy być pomocni, na przykład w relacjach ze swoimi domownikami – rodzicami , dziadkami czy rodzeństwem? Czasem wystarczą proste gesty: pomoc w przygotowaniu posiłku, zabawa z młodszym bratem czy siostrą, zwyczajna rozmowa z dziadkami.

- Zachowanie codziennej rutyny dnia. Każdy z nas musi mierzyć się z codzienną realizacją podstawowych zadań w innych, niecodzienny warunkach. Dlatego ważne jest to, by bez względu na to, że uczymy się czy pracujemy w domu zachować pewien schemat/harmonogram dnia. Jest czas na pracę zdalną, naukę, czy gromadzenie materiałów z zachowaniem higienicznych przerw. Wygospodarujmy przestrzeń na odpoczynek i relaks, w indywidualnie dobranej formie – czytanie książki, słuchanie muzyki, oglądanie filmu, ćwiczenia relaksacyjne, etc. Nie rezerwujmy sobie zbyt wiele czasu na zamartwianie się. J

- Rozpoznawanie symptomów własnego zmęczenia i przeciążenia. Można rozumieć to jako obserwowanie siebie oraz sygnałów wysyłanych przez nasz organizm. Istotna jest tu troska o siły witalne, a więc właściwe i regularne spożywanie posiłków. Nie zapominajmy o choćby minimalnej aktywności fizyczna, możliwa w zaciszu domowym – ćwiczenia wysiłkowe, gimnastyka lub porostu codzienne porządki. Pamiętajmy o dotlenianiu mózgu, poprzez wietrzenie pomieszczeń, korzystanie z wyjścia na balkon, taras lub do ogrodu. Nasz organizm w 70% składa się z wody, dlatego ważne jest właściwe nawadnianie mimo, iż przy obniżonej aktywności fizycznej nie zawsze organizm nam o tym przypomina.

- Plastyczność i gotowość przyjmowania zmian. Od nas wszystkich nowa sytuacja wymaga plastyczności i przyjmowania innowacyjnych rozwiązań, na przykład pracy czy nauki w formie zdalnej. Nie rezygnujmy z kontaktów społecznych – możemy prowadzić rozmowy telefoniczne bądź łączyć się ze sobą za pomocą komunikatorów. Można także wrócić do tradycyjnych i trochę zapomnianych form utrwalania tego, co czym chcemy powiedzieć się z innymi, jakimi są listy lub pamiętniki.

- Zaufanie do własnej osoby i ludzi oraz nadzieja, że każdą trudną sytuację można przezwyciężyć. Pamiętajmy o wewnętrznej sile, płynącej z posiadanej wiedzy, naszych umiejętności oraz doświadczeń życiowych. Te ostatnie pozwoliły nam wypracować pewne strategie, skuteczne w rozwiązywaniu trudności. Sięgajmy po nie i pielęgnujmy w sobie nadzieję na lepsze jutro. Wracając do cytatu przywołanego na początku– jeśli zmiana stanowi immanentną część naszego życia, to trzeba wierzyć, że to zmiana również na lepsze. A utwierdzić nas może w tym dobro, pamięć i wsparcie ze strony innych ludzi: krewnych, środowiska szkolnego, internackiego czy zawodowego oraz osób nam nieznanych, działających bezinteresownie.

Czego unikać w sytuacjach trudnych i kryzysowych?

Niewątpliwie w sytuacjach trudnych i kryzysowych należy unikać czynników dezorganizujących stan równowagi lub takich które mogą pogłębiać poczucie zagrożenia.

Warto zatem robić sobie przerwy od oglądania, czytania czy słuchania nowych informacji na temat pandemii w mediach. Ciągłe skupianie się tym problemie może nasilać niepokój lub sugestywnie powodować dostrzeganie u siebie objawów choroby, które wcale nie muszą być związane z zakażeniem. A mogą po prostu być wynikiem zmęczenia, przeciążenia lub zmianą trybu życia.

Nie da się ukryć, iż w obecnej sytuacji, kiedy głównym źródłem informacji oraz komunikacji społecznej stają się środki masowego przekazu oraz portale społecznościowe, źródłem sytuacji kryzysowych w przestrzeni publicznej może stać się hejt.

Stąd też należy rozsądnie „filtrować” publikowane informacje, zachowywać rozsądek w doborze źródeł informacji i pamiętać o szacunku dla każdej osoby – zarówno tej z którą komunikujemy jak i nas samych. W sytuacji ograniczenia kontaktów „face to face” w sposób szczególny sięgajmy do naszej empatii – zastanówmy się czy to co piszemy, nagrywamy i publikujemy nie wywołuje u odbiorcy lęku, nie rani i nie stanowi krzywdzącego osądu. Pielęgnujmy zatem kulturę wypowiedzi.

 

Reasumując przytoczę myśli św. Jana Pawła II: "Musimy pokonać nasz lęk przed przyszłością. Ale nie możemy go do końca pokonać inaczej, jak tylko razem". Bądźmy zatem razem, pamiętajmy o sobie i troszczmy się o siebie nawzajem.

Galeria

  Osiągnięcia Szkoły

Certyfikat Varsavianistyczna Szkoła

  Certyfikat Szkoła Bez Przemocy

 

 

 

 

 

 

 

  ZSG Liderem Varsavianistycznej Szkoły