W ostatnich czasach bardzo dużo się dzieje, nie tylko na świecie, ale i w Polsce, począwszy od zamachu na akademię policyjną w Bogocie, spotkanie prezydenta Trumpa z przywódcą Korei Północnej, Kim Dzong Unem,aż po… „rzeź dzików” w Polsce. Jednak na pewno w sercu każdego Polaka jest teraz tylko i wyłącznie jedno wydarzenie, zamach na Prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza.
W dniu zamachu Paweł Adamowicz uczestniczył w uroczystościach charytatywnych związanych z 27. finałem WOŚP. Gdy przebywał na scenie, został trzykrotnie raniony nożem przez napastnika. Zmarł następnego dnia po południu wskutek odniesionych obrażeń. Zamach spotkał się z ostrym potępieniem ze strony środowisk politycznych w Polsce oraz za granicą. Głębokie ubolewanie wyrazili, między innymi, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk i wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans.

Prezydent Gdańska od wielu miesięcy był obiektem zainteresowania ludzi politycznie zaangażowanych. Jeden z niezależnych dziennikarzy obliczył, że tylko w roku 2018 ukazało się ponad 100 materiałów uderzających w wizerunek Pawła Adamowicza jako osoby publicznej. Nieustanny atak, pomówienia, podsycane emocje, zawsze tworzą klimat przyjazny zbrodni - to znamy z okresu międzywojnia, w takich przecież okolicznościach zginął prezydent RP Gabriel Narutowicz. 

Po śmierci Prezydenta Gdańska, w Polsce zrobiło się głośno na temat mowy nienawiści. Czym tak właściwie ona jest? Są to negatywne emocjonalnie wypowiedzi, powstałe ze względu na rozpowszechnianie antyspołecznych uprzedzeń, stereotypów i dyskryminacji ze względu na rozmaite cechy, takie jak: rasa, pochodzenie etniczne, narodowość, płeć, tożsamość płciowa, orientacja psychoseksualna, wiek, światopogląd religijny.

Język ma niewyobrażalną moc – rozumiemy świat w taki sposób, w jaki o nim opowiadamy. Słowa, których używamy w tych opowieściach, wyznaczają sposób naszego myślenia, a w konsekwencji mogą wpływać na to, co myślą i jak działają inni.

Nienawiść istnieje na świecie już od dawna, sam Homer, żyjący w VIII wieku p.n.e. napisał utwór pod tytułem „Iliada”, który przedstawia dzieje wojny trojańskiej, powstałe z wydarzenia, jakim była ucieczka greckiej królowej Heleny z synem trojańskiego króla, Parysem. Polubowne rozmowy o tym, by Trojanie zwrócili Helenę na nic się zdały, zaczęła się więc wojna. Grecy oblegali Troję przez dziesięć lat, by na końcu posłużyć się koniem trojańskim, zdobyć miasto i zrównać je z ziemią. Zamieszanie, którego sprawcami były dwie osoby, Parys i Helena, wywołało uczucię nienawiści pomiędzy narodami. Ten skrajny przejaw antagonizmu, w którym została przelana krew niewinnych ludzi jest dowodem, do czego mogą prowadzić nieporozumienia, nawet prywatne.  

Podobnym przykładem z literatury jest utwór Williama Szekspira, pochodzący z 1597 roku, pod tytułem „Romeo i Julia”. Opowieść ta mówi o zakazanej miłości – rody Kapuletich i Montekich, z których pochodzili kochankowie, były skłócone. Młodzi poznali się na balu i zakochali w sobie od pierwszego wejrzenia. Bardzo szybko potajemnie pobrali się, jednak strach przed reakcją ich rodziców nie pozwolił im na ujawnienie tego faktu. Ponadto Romeo zabił kuzyna Julii, Tybalta, przekreślając tym samym szanse na pogodzenie rodzin. Nienawiść pokłóconych rodów stała się tutaj przyczyną tragedii – Romeo wypił truciznę, a Julia z żalu za nim przebiła się sztyletem. 

Również Polak, Władysław Reymont, w swoim utworze pochodzącym z początku XX wieku pod tytułem „Chłopi” pisał o mowie nienawiści. Nienawiść w tym utworze pojawia się w dwóch aspektach. W pierwszym przypadku wypływa ona z chęci władzy i zazdrości. Maciej Boryna i jego syn, Antek, nieustannie walczą ze sobą o ziemię, a także o kobietę – Jagnę. Ich nienawiść spowodowana bezkompromisowością i brakiem jakiejkolwiek próby dojścia do porozumienia wzrasta z czasem, a punktem kulminacyjnym jest bójka, w której obaj doznają licznych obrażeń .Przyczyną nienawiści była chęci posiadania ziemi i kobiety. Drugą konfliktową sytuacją jest relacja pomiędzy Jagną a wsią. Jagna jest inna od wiejskich kobiet –delikatna i mało zaradna. W związku z tym staje się obiektem plotek, a społeczeństwo wiejskie stopniowo odsuwa ją od siebie. Nienawiść mieszkańców wsi wypływa tutaj z lęku przed innością, nieumiejętnością zrozumienia, że czyjeś myślenie czy zachowanie może odbiegać zastanych i skostniałych norm.

Dlatego każdy człowiek, czytając książki lub z sytuacji z codziennego życia na pewno spotkał się z mową nienawiści. Ona zawsze prowadzi do smutku i cierpienia. Może skończyć się cięciem się, a nawet w skrajnych sytuacjach samobójstwem osoby krytykowanej.

Jeśli ktoś jest świadkiem mowy nienawiści nie powinien stać obojętnie, tylko pomóc w rozwiązaniu tego problemu. Każdy powinien zapamiętać słowa dominikanina ojca Wiśniewskiego:

„Nie będziemy dłużej obojętni na panoszącą się truciznę nienawiści”

Można przytoczyć kolejne zdanie wypowiedziane podczas pogrzebu ś.p. Pawła Adamowicza przez jego żonę:

„Dziś potrzebna jest cisza, ale nie może ona oznaczać milczenia, bo milczenie jest bliskie obojętności”

W XXI wieku niektórzy ludzie myślą tylko o sobie, łatwo krytykują innych. Żyjemy w zakłamanym świecie, gdzie w jednej sekundzie ktoś się do kogoś przytula i mówi, że jest przyjacielem, a w drugiej sekundzie mówi same negatywy na tę osobę. Dlatego… powinniśmy mniej krytykować, a więcej chwalić innych!

Pochwała motywuje i rodzi miłą wzajemność, stając się źródłem porozumienia.

Kinga Owsiewska 1d

 

  Osiągnięcia Szkoły

Certyfikat Varsavianistyczna Szkoła

  Certyfikat Szkoła Bez Przemocy

 

 

 

 

 

 

 

  ZSG Liderem Varsavianistycznej Szkoły